Polskie vs. zagraniczne parki rozrywki

Zagraniczne parki rozrywki są na prawdę duże. Niektóre z nich mogą pomieścić nawet 50 tysięcy gości na raz. W parkach nie rzadko organizowane są koncerty gwiazd, eventy, które dodatkowo przyciągają klientelę.
W Polsce niestety musimy się pogodzić z tym, że najczęściej spotykane są wesołe miasteczko mające w swoim zapleczu zamki dmuchane, małe karuzele i inne nie wielkie rajdy. Mieszkańcy europy, Stanów Zjednoczonych mogą sobie pozwolić na pójście do wesołego miasteczka, które ma moc atrakcji. Kina 5D, rollercoastery, ogromne zamki strachu prezentujące 3D historie oraz wiele innych ciekawych propozycji na spędzenie wolnego dnia.
Niestety aby móc wybyć do Disneylandu trzeba posiadać sporą gotówkę co dla wieli Polaków jest wręcz nieosiągalnym dobrobytem. No cóż, jaki kraj takie wesołe miasteczko. Chociaż zgodnie z powiedzeniem cudze chwalicie, swego nie znacie, możemy pochwalić się miejscami na dobrą zabawę. Wesołe miasteczko w Chorzowie dysponuje również ciekawymi atrakcjami, diabelski młyn, zamki strachu. Ciągle powiększają swoją ofertę, rajdy są regularnie sprawdzane a standard obsługi jest na takim samym poziomie jak ten za granicą.

Leave a Reply